czwartek, 30 stycznia 2014

Recenzja! Black ribbon lingerie w natarciu

Niedawno przedstawiałam Wam Anię z black ribbon lingerie i zapowiadałam recenzję, najwyższa więc pora powiedzieć Wam co myślę o jej bieliźnie! Tym samym rozpoczynam nowy cykl na blogu. Niedługo dowiecie się, co jeszcze będę recenzować. :)


Miałam ogromną przyjemność przetestować dwa wzory. Bieliznę białą w złote grochy oraz panterkową z różowym wykończeniem. Obie wykonane są z naturalnej i niezwykle przyjemne w dotyku wiskozy.

sobota, 11 stycznia 2014

Znacie black ribbon lingerie? - wywiad

Ostatnio brak czasu i zamieszanie w życiu prywatnym spowodowały, że pisałam bardzo mało. Najwyższa pora to zmienić! Szczególnie, że jakiś czas temu porozmawiałam ze wspaniałą kobietą, która zaproponowała mi zostanie recenzentką jej produktów. Ale może od początku.


Na black ribbon lingerie trafiłam grubo ponad rok temu. Mała firemka z Krakowa szyła piękną retro bieliznę. Na modelkach prezentowała się zachwycająco, postanowiłam więc sprawdzić, jak będzie na żywo. Zamówiłam cudowne czerwone, wysokie figi, a kiedy dotarły – padłam z zachwytu. Jak cudownie wygląda człowiek w takiej bieliźnie, jak ładnie podkreślona jest talia, a do tego bardzo przyjemny był materiał. To były dokładnie te figi.