wtorek, 25 czerwca 2013

Wielka taneczna bitwa!

Ci z Was, którzy śledzą mój facebookowy profil (jeśli ktoś tego nie robi, to natychmiast powinien naprawić swój błąd! :) ) wiedzą, że 29 czerwca w notohop! odbędzie się wielka taneczna bitwa - Boogie Woogie vs. Lindy Hop! Tutaj wydarzenie na fb.


Wiedziałam o niej już od dawna, a że pomysł wydawał mi się doskonały, wspieram go jak mogę. Jeśli jeszcze nie wiecie o czym mówię, albo chcecie wiedzieć, czego się spodziewać, przeczytajcie moją rozmowę z Adamem Wójcikiem ze SwingStep.pl, jednym z organizatorów imprezy.

Wielka bitwa taneczna, Lindy Hop vs. Boogie Woogie. Ale co to tak naprawdę znaczy? Przyjdzie człowiek z ulicy i co zobaczy? Czy bitwa będzie jakoś oceniana?

Zobaczy kilkanaście minut tańca w wykonaniu około 10 par, a wśród nich jednych z najlepszych tancerzy Boogie Woogie i Lindy Hop w tym kraju. Absolutna śmietanka. Zobaczy taneczne show, jakiego jeszcze nie było. Bitwa nie ma jury, nikt jej nie ocenia, choć sama świadomość tego, że publika w głowie wyniesie swoje wrażenia jest motywująca. Wygra po prostu taniec swingowy, obie strony jednocześnie, bo wszystkim nam zależy by pokazać go jak największej grupie ludzi. Co więcej, mam nadzieję, że będzie to pierwsze, ale nie ostatnie takie przedsięwzięcie w Polsce. 

Powiedzcie laikowi, wiem, że oba te tańce należą do tańców swingowych, ale czym się różnią? Czym każdy z nich się charakteryzuje?

Cały cykl Boogie & Lindy – odliczanie stanowił odpowiedź na twoje pytanie. Po to właśnie były te imprezy, żeby pokazać różnice. Są to tańce pochodne, które ewaluowały przez lata i wiele je łączy, lecz trochę też dzieli – ale chyba po to właśnie warto przyjść w sobotę do notohop! Co z tego, że powiemy: różnią się muzycznie, techniką itd. Właśnie za kilka dni jest okazja żeby zobaczyć je na żywo w najlepszym wydaniu! Przyjdźcie i przekonajcie się sami.

Dla kogo jest ta impreza? Czy osoby, które same dotąd nie tańczyły powinny przyjść czy wstęp tylko dla tancerzy?

Zdecydowanie KAŻDY powinien to zobaczyć. Każdy kto chce zobaczyć fajny pokaz umiejętności grupy ludzi. Tutaj nikt nikomu nie będzie kazał tańczyć, to zwykła impreza gdzie w trakcie przez kilkanaście minut uatrakcyjnimy ją tańcem Boogie i Lindy w tej wyciśniętej do ostatniej kropli formule. To ma być szybkie, zabawne i widowiskowe. Dlatego jeśli ktoś jeszcze nie widział tego co robią Ci wszyscy ludzie to powinien przyjść i zobaczyć Jeśli zaś otarł się o show tancerzy w tym stylu – to takiego jeszcze w Polsce nie wiedział!


A kim będą uczestnicy bitwy?

Mamy świetny skład. W przypadku Boogie możemy to łatwiej określić bo jest ono u Nas w kraju tytułowane. W składzie drużyny Boogie zobaczymy absolutną czołówkę czyli: Mistrzów Polski i drugą parę rankingu światowego Boogie Woogie, Vice Mistrzów Polski, II Vice Mistrzów Polski, IV miejsce Mistrzostw Polski i niesamowitych tegorocznych debiutantów, którzy w Mistrzostwach zajęli VIII miejsce, będą to tancerze SwingStep.pl. Stronę Lindy poprowadzą z kolei dwie niesamowite pary z ShimSham - warszawski swing i Warsaw Rhythm Busters. Obie pary to finaliści, tancerze z podium i zwycięzcy wielu krajowych, a także zagranicznych konkursów Lindy Hop, a dołączą do nich inni tancerze, między innymi ze Swing Revolution Gdańsk i być może z Krakowa.


Jakim cudem udało się Wam namówić ludzi z różnych szkół na wspólne wydarzenie? Chociaż to przecież bitwa, czy rywalizujecie wyłącznie tańcem?

No udało się... Ta bitwa ma dwie swoje podstawy. Pierwszą jest całe przesłanie miejsca, czyli notohop!, w którym chcemy pokazywać taniec, przede wszystkim w jego swingowych wydaniach i chcemy integrować tancerzy z różnych środowisk. W tym przypadku udało się porozumieć i zrobić coś wspólnie. Drugą kwestią jest promocja tego co robimy my wszyscy, tego co kochamy i tutaj trochę nie ważne jest, że część tańczy Boogie, część Lindy – każdy tańczy i działa w dziedzinach powiązanych ze sobą i niby podobnych, a jednak różnych. Zresztą, krótko mówiąc, a chyba wszyscy którzy biorą udział w bitwie się pod tym podpiszą, tańczą przede wszystkim dla zabawy i to właśnie ma być ta zabawa! Niemniej jednak ja strasznie się ciesze, że pomysł, który gdzieś tam wpadł do głowy i siedział w jej tyłach, udało się zrealizować i w tym miejscu dziękuję za zaangażowanie całej ekipie SwingStep.pl, ShimSham - warszawski swing oraz Warsaw Rhythm Busters.


Jak to będzie wyglądało w praktyce? Impreza zaczyna się o 21.00, czy jeśli ktoś się spóźni, to jeszcze cokolwiek zobaczy? Czy po bitwie rozchodzimy się wszyscy do domów, czy impreza będzie trwała w najlepsze?

W praktyce jest to impreza z dużą ilością muzyki Boogie i Lindy gdzie proponujemy przede wszystkim wziąć znajomych i dobrze się bawić, a do tego wszystkiego wziąć po raz pierwszy udział w takim pospolitym ruchu tanecznym. 21.00 jest godziną rozpoczęcia imprezy. Sama bitwa odbędzie się w jej trakcie, więc podejrzewam, że jeśli ktoś pojawi się po 22.00 to spokojnie jeszcze ją zobaczy. Zresztą, to impreza taneczna! Zapewne wszystkich tancerzy będzie można, w luźniej formie, oglądać na parkiecie do samego rana, a naprawdę często jest na co popatrzeć, tak o – po prostu. 


Dzięki wielkie za rozmowę!

Kochani, mnie niestety najprawdopodobniej na bitwie nie będzie, sprawy rodzinne, których przełożyć się nie da, ale wy idźcie koniecznie, róbcie zdjęcia, tańczcie i bawcie się, a potem, koniecznie, opowiedzcie mi jak było!

4 komentarze:

  1. Gdyby nie fakt, że muszę być w tym czasie zupełnie gdzie indziej, to byłabym w Notohop jako pierwsza ;) Żałuje bardzo, ale i czekam na Twoją Kochana relację z tej bitwy :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mnie niestety nie będzie w ten weekend w Warszawie. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się wybieram, aż na samą myśl mnie kolana bolą ;)

    OdpowiedzUsuń